Badanie potrzeb szkoleniowych jako diagnoza, nie formalność.
Zanim przejdziemy do projektowania celów, musimy zrozumieć, że szkolenie jest odpowiedzią na konkretny problem biznesowy. Jako ekspert nie możesz bazować na domysłach. Badanie potrzeb szkoleniowych to proces diagnostyczny, który ma wyodrębnić lukę między stanem obecnym a pożądanym.
Bez rzetelnej analizy, nawet najciekawsze szkolenie będzie tylko stratą zasobów. Efektywność zaczyna się od pytania: „Jaki proces w organizacji ulegnie zmianie dzięki tej interwencji?”. Dopiero mając tę odpowiedź, możemy sięgnąć po narzędzia planowania szkoleń.
Rzetelne badanie dostarcza Ci wiedzy o konkretnych sytuacjach problemowych. Czyli pokazuje ból, i tym samym miejsce gdzie lek ma zadziałać. Zobacz jakie to proste kryterium efektywności: jest problem, w takim czasie, w takim miejscu, z takiej przyczyny… po szkoleniu kompetencje ludzi rosną na tyle, aby problem rozwiązać. Zatem jeśli jeszcze zdarza Ci się spacerować z pytaniem “co ja mam im powiedzieć” to znaczy, że nie zrobiłeś/aś badania potrzeb. Dobre badania potrzeb jasno wskazuje co “oni” uczestnicy chcą zmienić.
Taksonomia Blooma: system operacyjny Twojego szkolenia
Benjamin Bloom wraz z zespołem naukowców opracował klasyfikację celów nauczania, która od dekad porządkuje świat edukacji. Dla trenera to „system operacyjny”, który pozwala precyzyjnie zaplanować, co uczestnik ma wynieść z sali. Celem jest przekazanie informacji… – wrr, cóż to za cel! Bierny dla uczestnika. Przyznaj się przed sobą, czy kiedykolwiek pójdziesz z ochotą na zebranie, spotkanie, szkolenie gdzie celem jest przekazanie informacji. Taka konstrukcja jest zabytkową – nikt już tak nie powinien pisać. Po pierwsze to błąd zaniechania metodycznego – wskazuje na brak profesjonalnej wiedzy projektanta.
W profesjonalnym projektowaniu odchodzimy od niejasnych sformułowań typu „uczestnik zapozna się z…”. Zamiast tego operujemy konkretnymi poziomami zaangażowania poznawczego:
- Wiedza i Rozumienie: To fundamenty. Uczestnik potrafi zdefiniować pojęcia i wyjaśnić mechanizmy. To niezbędny etap, ale w biznesie rzadko wystarczający.
- Zastosowanie (Aplikacja): Tu dzieje się przełom. Trener projektuje ćwiczenia, w których uczestnik używa nowej wiedzy w kontrolowanych warunkach (np. symulacja rozmowy, rozwiązanie kazusu).
- Analiza i Ewaluacja: Uczestnik potrafi krytycznie spojrzeć na dotychczasowe schematy działania i samodzielnie ocenić, która technika będzie najskuteczniejsza w danej sytuacji zawodowej.
- Tworzenie: Powstaje coś nowego dla uczestnika, coś co jest uszyte na bazie realnych wniosków i oceny – na miarę możliwości, coś czego uczestnik jest sam jest autorem i czego będzie używał.
Jako zawodowa pasjonatka Nauczania dorosłych i Nauki przez wielkie N – uważam taksonomię Blooma za zbawienie dla branży. Ta rama zdejmuje z trenera presję bycia „showmanem”. Twoim zadaniem nie jest oczarowanie grupy, ale przeprowadzenie ich przez kolejne szczeble tej drabiny. Jeśli dobrze zaprojektujesz proces, Twoja charyzma staje się jedynie miłym dodatkiem, a nie warunkiem koniecznym sukcesu.
Cel nadrzędny szkolenia: zmiana zachowania, postaw i mierzalne ROI
W profesjonalnym obrocie gospodarczym szkolenie jest inwestycją. Każda złotówka wydana na rozwój pracownika powinna przynieść zwrot (ROI – Return on Investment). Bloom ułatwia dowiedzenie tej wartości. Pokazuje nam wartość tego zwrotu prowadząc po szczeblach. Sam przyznasz, że wiedza: zapamiętanie nawet rozumienie, jeśli nie mają miejsca na zaistnienie w praktyce, niewiele znaczą. Na własnej skórze zapewne możesz wyliczyć kiedy ktoś Cię zainspirował, wyjaśnił…ale zabrakło pary, aby to zrobić? Zobacz, jak jest w świecie publikacji, powstają kolejne poradniki na te same tematy, problemy – a my je czytamy, nawet cytujemy. Ale ponieważ nie działamy… powstają kolejne i kolejne bo nic się nie zmienia w świecie. Zmiana dzieje się dalej niż w zapamiętaniu i zrozumieniu.
Projektując szkolenie w na wyższych poziomach taksonomii (zastosowanie i analiza), celujemy w fizyczną, namacalną zmianę zachowań. Jeśli menedżer po Twoim warsztatach zmienia sposób delegowania zadań, co skraca czas realizacji projektów np. o 10%, to mamy do czynienia z mierzalną efektywnością. Jeśli prowadzisz szkolenie z np. pisania maili, to skąd masz wiedzieć, że szkolenie jest skuteczne? Tam gdzie zauważysz błąd, brak na etapie diagnozy, dokładnie tam powinieneś dostrzec implikację twojego rozwiązania i wzrost jakość.
Zobacz jakie to proste. Idziesz zimą na dłuższy spacer w górach i marzniesz na kość. Idziesz na szkolenie z tego, jak się przygotować do spacerów górskich i następnym razem, gdy idziesz 7 godziną w górach jest Ci milutko, cieplutko. Gdzie występuje problem – tam występuje rozwiązanie. Proste prawda. Przyjrzyj się, czy Twoje badanie potrzeb prowadzi do analogicznych wniosków tzn. daje szansę na analogiczne rozwiązania?
Eksperckie podejście polega na uświadomieniu klientowi, że szkolenie to nie „wydarzenie”, którego celem jest inspiracja i przekazanie informacji, ale proces zmiany, którego ramy wyznacza właśnie precyzyjna metodyka.
Nie jesteś sam w procesie tworzenia
Jeśli czujesz tremę przed kolejnym projektem, pamiętaj: nie musisz wymyślać koła na nowo. Światowa andragogika dostarcza nam narzędzi, które są wynikiem lat badań nad tym, jak uczy się ludzki mózg. Taksonomia Blooma to Twoja mapa drogowa i jest ona jedną w wielu “schematów” pracy z dorosłym w edukacji. Trzymając się jej, zyskujesz pewność, że Twoje szkolenie jest merytorycznie poprawne i strukturalnie skuteczne. Wytyczanie celów metodycznie, wymusza na Tobie zastosowanie adekwatnych metod – nie masz już zagwostki “jakie tu ćwiczenie będzie pasować” Odpowiedź jest prosta: zazwyczaj chodzi o sytuację realnych warunków życia uczestników. Wtedy nie szukasz gier, ale zaglądasz do badania potrzeb i widzisz jasno, w jakich warunkach mają być testowane, trenowane proponowane przez Ciebie teorie.
To nie Twoja osobowość ma „dowieźć” wynik – ma go dowieść profesjonalnie zaprojektowany proces dydaktyczny. Badanie potrzeb, cele, metody i metody ewaluacji.
Przygotowujesz swój pierwszy profesjonalny konspekt szkolenia? Chętnie pokażę Ci, jak przełożyć ogólne cele klienta na konkretne czasowniki operacyjne Blooma, które nadadzą Twojej ofercie nową jakość.


