BEZPŁATNY WEBINAR: Jak przygotować szkolenie, warsztaty, webinary, które naprawdę transformują? Zapisz się

Klasa czy obciach w szkoleniach: koniec teorią bez kropli potu

Nie ma dziś większej straty niż szkolenie, po którym wszystko zostaje po staremu.

Ludzie odkładają projekty, rezygnują z dnia pracy, włączają kamery, notują – a potem wychodzą z głową pełną modeli, skrótów i modnych słów, które w poniedziałek nie mają żadnego zastosowania. Przez chwilę czują się zainspirowani, ale już następnego dnia system organizacyjny połyka całą tę energię.

Wciąż widzę sale, w których panuje kult teorii: trenerzy budują wykresy, tłumaczą poziomy przywództwa, rysują koła i mapy motywacji. To wygląda profesjonalnie, ale w praktyce nie widać efektu. Bo nikt nie ćwiczy, nikt nie wdraża, nikt nie ryzykuje.

Obciachem nie jest zapomnieć nazwiska autora modelu – obciachem jest je znać i nie potrafić wdrożyć modelu.

Klasa zaczyna się tam, gdzie teoria staje się doświadczeniem. A dobry trener, to nie ten który imponuje pamięcią. Nie opowiada o zmianie – on ją organizuje. Wybiera case’y uczestników, nie te z podręcznika. Nie boi się ciszy po pytaniu, bo wie, że to w tej ciszy pojawia się prawdziwa refleksja. To właśnie tam rodzi się pytanie, które coś uruchamia. Tam zaczyna się uczenie.

A jednak większość szkoleń wciąż przypomina dobrze wyreżyserowane show. Są gry, śmiech i aplauz, tylko sensu jakby mniej. Uczestnicy rozwiązują problemy, które nigdy nie wystąpią, odgrywają scenki, które niczego nie uczą. I wieczny pośpiech – który buduje energię, ale nie daje przestrzeni do zastosowania. 

Wszystko dzieje się szybko, „bo nie ma czasu”. I to właśnie ta wymówka – brak czasu – stała się dziś największym zabójcą jakości. 4 modele na godzinę, ale mikro praktyka na 15 min… Opamiętajcie się! 

Każdy model będzie skuteczny – jeśli go skutecznie wdrożysz! I żaden nie będzie skuteczny, jeśli go nie wdrożysz – proste jak drut.

Trener z klasą nie przyspiesza, kiedy pojawia się trudność. Nie ucieka w kolejny model, żeby zagadać niewygodne milczenie. Wchodzi razem z grupą w ten moment niepewności – tam, gdzie uczenie staje się autentyczne.

Obciachem jest stać z boku i komentować zmagania uczestników, jakby to był test. Klasą – wejść z nimi w ten trud, przeprowadzić przez frustrację i pomóc zobaczyć własny sposób działania.

Dobre szkolenie nie kończy się słowami „zastosujcie to w pracy”. Kończy się momentem, w którym uczestnicy już zastosowali to w trakcie.

Wtedy trener nie musi udawać, że motywuje – ludzie sami widzą sens, bo doświadczyli, że potrafią.

Dziś trend jest jasny: szkolenia z pokazów zamieniają się w warsztaty wdrożeniowe. I to jest klasa. Tego wymagamy od trenerów, liderów których zadaniem jest dokonanie zmian. 

Trener nie jest gwiazdą, tylko architektem doświadczenia. Nie sprzedaje modeli – buduje mikro-nawyki. Nie opowiada o zmianie – pozwala jej się wydarzyć.

I to właśnie jest klasa. Potrzebujemy trenerów, którzy potrafią zamienić wiedzę w działanie.

Skoro już to wiesz, to co z tym zrobisz? 

Uczysz dorosłych? Zacznij używać sprawdzonych modeli - nie testuj na sobie! Wszystko czego potrzebujesz, aby budować swoją markę eksperta/i opartą o merytoryczną wartość, jest tutaj, w jednym miejscu

Również może Cię zainteresować:

Uncategorized

Jak podsumować rok z zespołem – praktyczny sposób na angażujące spotkanie i realną zmianę w pracy z grupą

Podsumowania roczne w zespołach mają w sobie pewien niezamierzony paradoks. Z jednej strony wszyscy deklarują, że to ważny moment, „żeby zamknąć rok i wyciągnąć lekcje”, a z drugiej nie sposób nie zauważyć, jak szybko rozmowa zamienia się w serię slajdów wygaszających całą energię, jaka mogłaby się w tej grupie uruchomić.

Czytaj więcej »
Uncategorized

Klasa czy obciach w szkoleniach: koniec teorią bez kropli potu

Nie ma dziś większej straty niż szkolenie, po którym wszystko zostaje po staremu. Ludzie odkładają projekty, rezygnują z dnia pracy, włączają kamery, notują – a potem wychodzą z głową pełną modeli, skrótów i modnych słów, które w poniedziałek nie mają żadnego zastosowania. Przez chwilę czują się zainspirowani, ale już następnego dnia system organizacyjny połyka całą tę energię.

Czytaj więcej »